środa, 10 kwietnia 2013

Trichup Oil Complete Hair Care - zapowiedź :)

Olejek Trichup Complete Hair Care znalazłam przypadkowo na eBay u indyjskiego sprzedawcy i właśnie dzisiaj dostałam paczkę :) Olej ten jest mało znany w Polsce, ale opinie w sieci są pozytywne (olejek jest porównywany np. z Sesą) i skład jest ładny, więc warto spróbować ;)




Skład:
Sesamum indicum (Til) oil - 80%
Cocos Nucifera (Trunara) oil - 20%
Azadirachta indica (Neem) - 2,5%
Eclipta alba (Bhringara) - 1%
Emblica officinalis (Amalaki) - 1%
Indigofera tinctoria (Nilpushpa) - 1%
Centella asiatica (Brahmi) - 1%
Cyperus rotundus (Nagarmotha) - 1%
Jasminum officinale (Jatichetika) - 1%
Abrus precatorius (Gunja) 1%
Datura mettel (Dhattura) - 1%
Glycyrrhiza glabra (Yashtimadhu) - 0,5%
Crataeva nurvala (Varuna) - 0,5%
Pongamia pinnata (Karanja) - 0,5%
Solanum indicum (Bruhati) - 0,5%
Citrullus colocynthis (Indravaruni) - 0,5%
Colour: Fast green FCF
Fragrance


Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że olejek ma postać płynną, jest koloru zielonego i ma mocny zapach, słodkawy, kojarzący mi się z henną Heenara.
Testy zacznę po wykończeniu oleju łopianowego Nevskaya Korona - zostało mi jeszcze na kilka aplikacji.

4 komentarze:

  1. Ooo, pierwszy raz na oczy widzę ten olejek! I skład faktycznie jest ciekawy :)
    Z indyjskimi olejami póki co jeszcze nie miałam do czynienia, ale w najbliższym czasie chcę w końcu zakupić Khadi, bo już od miesięcy za mną "chodzi" :P
    U mnie nowa notka, z aktualizacją włosów (z porównaniem do poprzednich miesięcy), więc - zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indyjskich olejków jest aż za dużo :) Ja mam jeszcze ochotę wypróbować kilka olejków Hesh - Heenarę, Bhringraj i z serii Ancient: Brahmi Amla, Mahabhringaraj, Jabakusum i Dudhi. Trochę tego jest ;)

      Usuń
    2. Seldirima, a tak w ogóle, to skąd jesteś? :)
      Pytam, bo we wrześniu planuję polecieć do Indii, więc nie omieszkam również zakupić olejki! I, jak coś, to mogłabym Ci też jakiś przywieźć ;)

      Usuń
    3. Z Rzeszowa :) hmm kusząca propozycja ;) W Indiach olejki/kosmetyki są tanie jak barszcz, więc nawet z przesyłką wypadałoby pewnie bardzo korzystnie :) Ogólnie przebicie cenowe w PL np. Amli Dabur jest bardzo wysokie.

      Usuń