sobota, 27 lipca 2013

Lakier Softer Crazy Colours nr 16 czyli dlaczego warto stosować bazy i topy ;)

Od dłuższego czasu nie mogłam się zabrać do nowej notki. To chyba lato działa rozleniwiająco ;) Dlatego na początek leniwie - o lakierze Softer Crazy Colours nr 16.



Lakier kupiłam w ubiegłym roku i moje pierwsze wrażenie było bardzo negatywne. Kolor owszem, ładny, ale trwałość beznadziejna... Lakier odpryskiwał mocno już drugiego dnia (nie pamiętam już czy użyłam bazy podkładowej). Teraz użyłam Sally Hansen Maximum Growth Plus zarówno jako bazy jak i topa i trwałość (tzn. brak odprysków) przedłużyła się do standardowych trzech dni ;) Potem pojawiły się niewielkie odpryski. Myślę, że przy dobrze dobranych preparatach utrwalających trwałość powinna być jeszcze lepsza. Krycie przy dwóch-trzech warstwach.
Kolor jest idealny na lato - morski frost. Trudny do uchwycenia na zdjęciach - zależnie od oświetlenia bardziej niebieski lub zielony. W mojej ocenie najbardziej realnie kolor wyszedł na pierwszym zdjęciu w notce (w trawie).





 w słońcu


 w słońcu / w cieniu



Dostępność: Trendy Shop, Drogerie Wispol
Pojemność: 9ml
Cena: ok. 5-6zł (w TS podobno 9zł)



2 komentarze:

  1. Dziękuję bardzo, że dałaś mi znać o tym poście. Postaram się coś z tym zrobić, to już druga kradzież mojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy... Bulwersujące, pomijając fakt kradzieży, takie posty przecież nie mają sensu :( Mam nadzieję, że uda Ci się interwencja.

      Usuń