wtorek, 7 stycznia 2014

Moje włosowe zbiory kosmetyczne - projekt denko?

Z okazji Nowego Roku postanowiłam zrobić remanent w kosmetykach do włosów... Trochę się tego uzbierało, a ilość szamponów moim zdaniem jest przesadzona ;) Na usprawiedliwienie dodam, że dwa z nich plus jedna maseczka pochodzą z wymiany punktów z programu DOZ.pl (który się już zakończył, a punkty warto było wykorzystać ;) ). W każdym razie zapas szamponów oczyszczających powinien wystarczyć mi na cały następny rok ;) 
Podjęłam decyzję kupowania tego co potrzebne kiedy dany kosmetyk się będzie kończył... To jest oczywiście trudna decyzja dla każdej "maniaczki" - nowości i "hity" stale kuszą. Np. przez parę ostatnich dni byłam o włos od kupienia kolejnego olejku w atrakcyjnej cenie ;) Ale się powstrzymałam :D

Na czerwono zaznaczyłam produkty na wykończeniu, na niebiesko - te, które jeszcze nie zostały otworzone.


Szampony:

Oczyszczające / specjalistyczne z SLS/SLES:
1. Revitax - Szampon na porost włosów (z doz.pl)
2. Eva Nature Style - Szampon tataro-chmielowy
3. Novoxidyl - Szampon przeciw wypadaniu włosów
4. Pharmaceris - H-Keritaneum Skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych (z doz.pl)

Łagodne (teoretycznie...):
5. Pierwoje Reshenie - Przepisy Babci Agafii, Tradycyjny Syberyjski szampon nr 2 na brzozowym propolisie
6. Nature's Gate - Henna Shine Enhancing Shampoo
7. Alterra - szampon dodający objętości Papaja i Bambus 
8. Babydream - szampon dla dzieci 



Odżywki i maski:


9. Pierwoje Reshenie - Przepisy Babci Agafii, Tradycyjny syberyjski balsam do włosów nr 2 na brzozowym propolisie
10. Rubella - DeBa Bio Vital Repair Conditioner odżywka do wszystkich rodzajów włosów
11. Ultra Doux - odżywka z olejkiem z awokado i masłem karite do włosów suchych i zniszczonych
12. Ziaja - Odżywka Intensywne Nawilżanie do włosów suchych
13. Nature's Gate - Henna Shine Enhancing Conditioner 
14. Alterra - odżywka nawilżająca Granat i Aloes (mini)
15. Bingo Spa - maska z masłem shea i pięcioma algami 
16. Pilomax - Express Wax maska do włosów zniszczonych (z doz.pl)
17. Scandic - Banana Mask maska do włosów łamliwych i trudnych do rozczesania (bez "Organic" w nazwie - nowa wersja?)
18. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów suchych i zniszczonych (próbka)
19. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów blond (próbka)


Oleje:

20. Dabur - Vatika, Enriched Coconut Hair Oil 
21. Azbane - Valona, Amla
22. Ramkrishna Vidyut Ayurvedic Pharmacy - Mahabhringaraj Oil
23. Azbane - Sahar, Olejek z czarnuszką
24. Green Pharmacy - Olejek łopianowy z olejem arganowym
25. Etja - Naturalny Olej ze Słodkich Migdałów



"Proszki":
  
26. Hesh - Heenara naturalna farba do włosów z henną
27. Hesh - Amla maska do włosów
28. Hesh - Kapoor Kachli odżywka stymulująca  
29. Fitokosmetik - Glinka Anapska Biała


Pozostałe:

30. Joanna - Rzepa, Kuracja wzmacniająca
31. Novoxidyl - Tonik przeciw wypadaniu włosów
32. Isana Hair - Haarspray lakier do włosów z filtrem UV
33. Bielenda - Żel do włosów z czarną rzepą
34. Marion - Nature Therapy Kąpiel odbudowująca włosy


Uff....
Za dużo mam przede wszystkim szamponów i odżywek. Wiem, że niektóre włosomaniaczki mają o wiele bogatsze zbiory, ale ja doszłam już do momentu kiedy używam np. czterech stałych odżywek i masek w miesiącu i reszta "leży odłogiem"... Do tego wydłuża się czas zużycia kosmetyków - niektóre mam już od ok. roku :/

Postanowiłam też robić przynajmniej krótkie recenzje kosmetyków, które skończę. Moim zdaniem nie w każdym przypadku konieczna jest dłuższa recenzja, gdyż część produktów została już wręcz wyeksploatowana przez blogosferę - np. Vatika kokosowa czy maska Bingo Spa ;) Jednak wiadomo, że każde włosy są inne i być może gdzieś są moje włosowe siostry, które ucieszyłyby się z mojej opinii ;)

A jak Wasze zbiory w Nowym Roku? :)
 

14 komentarzy:

  1. Wow, dużo tego u Ciebie! Ja przy swojej mniejszej ilości strasznie wolno zużywam kosmetyki (4 odżywki + 4 maski naraz zużywam przez jakieś 6 miesięcy... T_T), a co dopiero by było, jakbym miała taką kolekcję ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi, faktycznie dużo :) Chociaż odżywek i masek pełnowymiarowych mam tyle samo co Ty czyli 8. Ale to i tak za dużo... Do tego niektóre opakowania mają 400-600ml...

      Usuń
    2. Też mam niektóre takie opakowania, np. 500ml Biovax ;)

      A wiesz co, nominowałam Cię do Liebster Blog Award :P
      Więcej info na moim blogu:

      http://thin-hair.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html

      :)

      Usuń
  2. Sporo tych kosmetyków, i sporo mi znanych i lubianych jak szampon Babydream, odżywka z Garniera, wcierka Joanna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Punkt 26. -- czy korzystałaś już z tej henny, czy to nienapoczęte opakowanie? Ja się przymierzam (już zakupiłam), ale nie wiem czy ta farba zapewni widoczną zmianę koloru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga - zależy jak jasne masz włosy. Moje widocznie pofarbowała na rudo, a ostatnio nawet pół łyżeczki dodane do maski i amli na godzinę dało jakieś kilkanaście dni ciemniejszych włosów.

      Usuń
  4. Fajny blog, lubię tu zaglądnąć i poczytać posty, sama mam problem z włosami, sporo mi wypadło a teraz staram się je odzyskać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Życzę Ci powodzenia w walce, na pewno ważna jest systematyczność ;) No i efekty często są po kilku miesiącach.

      Usuń
  5. właśnie sobie uświadomiłam, że uwielbiam twoje komentarze. Gdybyś rozszerzyła blog o przmyślenia, szybko zjednałabyś sobie wielu czytelników, bo zawsze piszesz z sensem :)) Afro-afrykanin rozbawił mnie do łez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że myślałam o tym, ale jakoś na razie mam opory ;) Ale może... ;)

      Usuń
  6. Kolekcja spora, hehe,chociaż jakby tak zaglądnąć do mojej szafki to też wyszła by spora ilość kosmetyków. Zwłaszcza do twarzy i włosów. Przypomniałaś mi o proszkach indyjskich, kiedyś uwielbiałam je stosować na włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszki są trochę kłopotliwe i trzeba na nie znaleźć sposób, ale warto :)

      Usuń
  7. Ten czerwony z Pharmacerisa to jeden z moich ulubionych szamponów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie zaczęłam go używać, strasznie wolno zużywam szampony z SLES :(

      Usuń