sobota, 1 marca 2014

"Nie-denkuję" czyli bilans kosmetyków włosowych nr 2


Oj słabo mi idzie zużywanie ;) Być może dlatego, że staram się używać, a nie zużywać (planuję o tym osobną notkę) oraz dlatego, że na krótkie włosy zawsze idzie mniej odżywki czy maski.
W ciągu prawie dwóch miesięcy "wykończyłam" tylko 3 kosmetyki:
1. Pierwoje Reshenie - Przepisy Babci Agafii, Tradycyjny Syberyjski szampon nr 2 na brzozowym propolisie
2. Bingo Spa - maska z masłem shea i pięcioma algami
3. Dabur - Vatika, Enriched Coconut Hair Oil 

Trzy na pięć, które były na wykończeniu, więc wynik nie jest taki zły ;)
Z drugiej strony przybyły mi cztery kolejne... Dwie próbki i dwa oleje:
 
1. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka 'Naturalne oleje' (próbka)
2. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka 'Keratyna + jedwab' (próbka)
3. Ałtajski Bukiet - Olej z korzenia łopianu naturalny
4. Ramkrishna Vidyut Ayurvedic Pharmacy - Mahabhringaraj Oil
 (a w tle mangi ;) )
Próbki były w promocji w Biedronce, trudno było się powstrzymać ;) Jeszcze nie miałam tych wersji, w sumie mam już 4 różne saszetki masek Biovax. Olej z korzenia łopianu zakupiłam na Allegro w promocyjnej cenie - obniżka ze względu na zbliżającą się datę przydatności. Bardzo mi brakowało "czystych" olejków łopianowych, więc... ;) Mahabhringaraj mi się kończy, zostało właściwie na jedno użycie, więc postanowiłam dokupić, ponieważ doszłam do wniosku, że jedna buteleczka 100ml to za mało, aby zadziałał jak należy. Jest to olej przeznaczony głównie do wcierania w skórę głowy, więc na efekty trzeba czekać dłużej niż w przypadku stosowania wyłącznie na długość. 
Tak więc właściwie kolekcja się nie zmniejszyła... Do tego przydałaby mi się jakaś odżywka do mycia, odżywka proteinowa i spray chroniący przed słońcem, tak więc w marcu przybędą mi jeszcze minimum trzy produkty.

Aktualny zbiór (na czerwono kosmetyki na wykończeniu, na niebiesko jeszcze nie otworzone):
Szampony:
Oczyszczające / specjalistyczne z SLS/SLES:
1. Eva Nature Style - Szampon tataro-chmielowy
2. Novoxidyl - Szampon przeciw wypadaniu włosów
3. Revitax - Szampon na porost włosów
4. Pharmaceris - H-Keritaneum Skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych

Łagodne (teoretycznie...):
5. Alterra - szampon dodający objętości Papaja i Bambus 
6. Babydream - szampon dla dzieci 
7. Nature's Gate - Henna Shine Enhancing Shampoo

Odżywki i maski:
8. Alterra - odżywka nawilżająca Granat i Aloes (mini)
9. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów suchych i zniszczonych (próbka)
10. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów blond (próbka)
11. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka 'Naturalne oleje' (próbka)
12. L'Biotica - Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka 'Keratyna + jedwab' (próbka)
13. Nature's Gate - Henna Shine Enhancing Conditioner
14. Pierwoje Reshenie - Przepisy Babci Agafii, Tradycyjny syberyjski balsam do włosów nr 2 na brzozowym propolisie
15. Pilomax - Express Wax maska do włosów zniszczonych
16. Rubella - DeBa Bio Vital Repair Conditioner odżywka do wszystkich rodzajów włosów
17. Scandic - Banana Mask maska do włosów łamliwych i trudnych do rozczesania
18. Ultra Doux - odżywka z olejkiem z awokado i masłem karite do włosów suchych i zniszczonych
19. Ziaja - Odżywka Intensywne Nawilżanie do włosów suchych

Oleje:
20. Ałtajski Bukiet - Olej z korzenia łopianu naturalny
21. Azbane - Valona, Amla
22. Azbane - Sahar, Olejek z czarnuszką
23. Etja - Naturalny Olej ze Słodkich Migdałów
24. Green Pharmacy - Olejek łopianowy z olejem arganowym 
25. Ramkrishna Vidyut Ayurvedic Pharmacy - Mahabhringaraj Oil (jeden na wykończeniu, nowy nie otwierany)
 
"Proszki":  
26. Hesh - Heenara naturalna farba do włosów z henną 
27. Hesh - Amla maska do włosów 
28. Hesh - Kapoor Kachli odżywka stymulująca    
29. Fitokosmetik - Glinka Anapska Biała

Pozostałe:
30. Joanna - Rzepa, Kuracja wzmacniająca 
31. Novoxidyl - Tonik przeciw wypadaniu włosów
32. Marion - Nature Therapy Kąpiel odbudowująca włosy 
33. Bielenda - Żel do włosów z czarną rzepą
34. Isana Hair - Haarspray lakier do włosów z filtrem UV


Myślę, że wystarczyłoby mi ok. 18 kosmetyków do włosów, ciekawe czy i kiedy uda mi się zmniejszyć zapasy o połowę ;)


16 komentarzy:

  1. Hej,
    przeglądnęłam Twojego bloga i jakbym miejscami siebie widziała. Od zawsze masz takie włosy czy są takie w wyniku np. stresu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zastanowię, to kilkanaście lat temu pewnie było ich ze dwa razy więcej, ale nie były jakoś szczególnie gęste. Potem pewnie były zmiany hormonalne, tłusty łupież, stres co jakiś czas niestety też, ale nie w wielkim stopniu. Kiedyś zamieszczę włosową historię :)

      Usuń
    2. Przyczyna jest bardzo ważna bo wtedy wiadomo jak zabrac się za to wszytko. Ja to genetycznie chyba takie mam, urodziłam sie już z marnymi... ale też nie pogodziłam się z tym do te pory[a jestesmy w podobnym wieku] i mam nadzieje, że uda mi się cos zdziałac. Faktem jest jednak, że raczej nie badałam się specjalnie pod tym kątem... zastnawiam się jakie badania są potrzebne. moze to wynik jakis brakow witamin w ogranizmie albo hormony własnie. nie wiem jak to sprawdzic...

      Usuń
    3. Teoretycznie takie badania może przepisać dermatolog. Mi wychodził zwykle testosteron nieznacznie podwyższony lub w normie, czasem lekko podwyższona prolaktyna. Biorę tabletki anty, więc teoretycznie teraz powinno być ok. Myślę, że włosy wypadały mi w wieku nastoletnim ze względu na zaburzenia hormonalne, ale wtedy nie miałam robionych badań w tym kierunku :/

      Usuń
    4. ja od dziecka mam mierne i tez nigdy nie badalam sie w tym kierunku. nawet mam ochote zaczac tylko nie wiem od czego. Slyszalas cos moze o gabinetach trychologicznych? jedni mowią, ze powinno się tam udac bo zajmują się wlasnie wlosami i na tym przede wszystkim sie skupiają a inni, ze to naciąganie na kase tylko. zastanawialas sie nad tym?

      Usuń
    5. Nawet widziałam ostatnio coś takiego, jak byłam w centrum miasta ;) Miałam kiedyś robione badania w klinice w Krakowie, ale one się skupiały na tym ile włosów jest w jakim stadium rozwoju (wtedy wyszło, że mam dużo "umierających"), nie wiem czy to to samo, czy badanie pierwiastkowe włosa, o którym słyszałam pogłoski, że to ściema.

      Usuń
    6. to musze się zastanowic jednak na ta wizytą. wlasnie tu w krk chcialam odiwedzic pewne miejsce :)

      Usuń
  2. Wow, naprawdę tego masz sporo! Mam odżywek i masek w sumie 14, łącznie z odlewkami (ale i tak jak dla mnie niemałymi) oraz jeszcze nieotwartymi, a i tak panikuję, kiedy ja to zdążę wszystko zużyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem kiedy zużyję te wszystkie szampony z SLS ;) Odżywkę Ziaji mam już chyba rok, ocet Marion jeszcze dłużej. Załamka ;)

      Usuń
    2. Przeglądając blogi włosomaniaczek często się zastanawiam, jak to jest możliwe, że w tak krótkim czasie zużywają takie ilości włosowych kosmetyków. Moje włosy są rzadkie (mniej więcej takie, jak Twoje, ale wyglądają na rzadsze, bo są proste i dużo krótsze, więc skóra prześwituje bardziej), cienkie, jak u małego dziecka (takie były od zawsze), więc myję je codziennie i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Wydawać by się mogło, że kosmetyki będą się zużywały szybko, jednak tak nie jest. Gdy zakupię coś, to mam to miesiącami, zanim w końcu osiągnę "denko". Dochodzę do wniosku, że wszystkie te dziewczyny chyba wylewają na swoje głowy po pół butelki szamponu, czy odżywki, albo kupują (dostają?) miniaturki - innej możliwości nie widzę.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. No właśnie... ;) W przypadku długich włosów to jeszcze jakoś jest możliwe, jeśli chodzi o odżywki. Np. te Garniera są rzadkie i dość szybko je zużywałam. Tak samo niektóre maski, jak np. jajeczna Babuszki Agafii. Ale niektóre to nie chcą się skończyć ;) Ocet Marion jest dla mnie mega wydajny, a wiem, że niektórym długowłosym wystarczył na kilka użyć. Najszybciej zużywam olejki do wcierania w skórę głowy.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To prawda, trochę za dużo :D Ale są dziewczyny, które mają więcej ;)

      Usuń
  4. Ta brązowa maska z Biowaxa to jeden z moich ulubieńców :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, dużo tego :) też kupiłam kilka saszetek: dobra opcja na sprawdzenie, czy dana maska będzie naszym włosom pasować, przed zakupem pełnowymiarowego opakowania.

    OdpowiedzUsuń